Menu Zamknij

Noszenie latem

Lato jest idealnym czasem do noszenia dzieci, to nie ulega wątpliwościom. Jaka inna pora roku jest bardziej zachęcająca do wspólnych spacerów i wędrówek? No i plażowanie, kiedy jak nie w ciepłe dni? A przecież na plażę, w góry, nad jezioro najwygodniej dostać się na nogach. Chusta lub nosidło dają nam możliwość wyjścia na górskie lub leśne szlaki. To miejsca, w których wózek może napotkać wiele trudności.
Tylko co w upały? Jak nosić latem, aby ciepło dokuczało nam jak najmniej?

Poniżej kilka zasad, dzięki którym noszenie latem będzie przyjemne!

1. Warstwy

Pierwsze i najważniejsze – Jakąkolwiek chustę lub nosidło wybierzecie, to nadal będzie dodatkowa warstwa. Nie ma cudów, nawet 100% najbardziej przewiewnej i cudownej tkaniny nie sprawi, że będzie nam chłodno. Może nam być po prostu mniej ciepło niż w innej! 🙂

W bardzo ciepłe dni pamiętajmy, aby i siebie i dziecko ubierać jak najlżej. W upały nie bójmy się nosić dziecka w samej pieluszce, a między nasze ciała włóżmy pieluszkę bambusową, która będzie izolowała oraz wchłaniała pot. Na rynku pojawiły się również wkłady chłodzące – to całkowita nowość, jeśli będę wiedziała coś więcej – na pewno dam znać!

W upały im mniej – tym lepiej 🙂

2. Grubość

Na ciepłe dni warto wybrać cieńszą chustę i nosidło. Wiele osób obawia się tego, bojąc się, że będzie nam niewygodnie, zwłaszcza jeśli nosimy cięższe dziecko. Warto jednak przemyśleć wszystkie za i przeciw – może warto zmienić wiązanie na okres letni? No i pamiętajcie – dobra technika może nam pomóc. Jednak w przypadku chust grubość jest rzeczą dość subiektywną. Zwykle wyraża się ją w gramaturze – czyli wadze chusty na metr kwadratowy. Ale nie zawsze chusta z wysoką gramaturą będzie bardzo gruba, ponieważ wiele zależy od splotu. Uogólniając – na lato wybrałabym gramatury ok 200-220 dla maluszków i ok. 250-290 dla większych dzieci. Tylko tu to tak na prawdę loteria – miałam też chustę, która miała 320gsm, a była idealna na lato – luźno tkana i z dodatkiem lnu. Tu już wszystko zależy od konkretnej chusty.

Przy nosidłach warto również wybrać cienki materiał, ponieważ nosidło zwykle składa się z dwóch warstw. Można również rozważyć np. nosidło siateczkowe – taką nowość wprowadziła ostatnio firma Lenny Lamb, są też w ofercie Tuli.

Nosidełko siateczkowe firmy Lenny Lamb – na upały sprawdza się idealnie 🙂

3. Skład

Latem bardzo dobrze sprawdza się zwykła, poczciwa bawełna, ponieważ świetnie wchłania wilgoć. Warto też skorzystać z domieszek – takich jak bambus, len, konopie, tencel czy wełna (np. merino, alpaka). Te włókna mają rewelacyjne właściwości termoregulacyjne oraz świetnie izolują temperaturę otoczenia od temperatury ciała. Warto je wybierać nie tylko w chustach i nosidłach, ale również w ubraniach, które zakładamy na siebie.

Chusta z 100% wełny (merynos + kaszmir) – mimo dwóch warstw, nie było nam gorąco!

4. Splot

Splot chusty i nosidła już nie jest tak istotny, ale gdybym miała wybierać – wybrałabym coś luźno tkanego, np. splot serduszkowy, jodełkowy. Ogólnie takie chusty, które nie będą bardzo ciasno tkane – będą po prostu bardziej przewiewne. Ale i tu wiele zależy od firmy.

Luźno tkany splot serduszkowy + 25% lnu, mimo wysokiej gramatury był idealny na lato!

5. Dodatki

Dodatki i akcesoria to rzecz istotna w nosidłach. Kapturki, kieszonki na panelu mogą być praktyczne – ale jednak wszyte na stałe będą dodatkowo grzały. Ja zwracam uwagę na to, czy kapturek jest odpinany.

To nosidło miało kaptur wszyty na stałe oraz kieszonkę na panelu.
Przez to na dziecku były 3 warstwy więcej, niż w przeciętnym nosidle!

6. Wiązanie

im mniej materiału na naszym ciele, tym lepiej. Jeśli nosimy malucha z przodu, dobrze będzie się sprawdzał kangurek lub chusta kółkowa. Na plecy wybrałabym raczej plecak prosty, niż np. plecak z koszulką, który układa na maluchu dwie warstwy chusty. W przypadku nosideł można wybrać te bez pasa biodrowego lub z cienkim podwijanym pasem – mniej materiału będzie nas grzać w plecy. Jednak znowu – będzie to wpływać na nasz komfort noszenia. Coś za coś 🙂

Kangurek świetnie sprawdza się latem!
Na plecach warto nosić w plecaku prostym – wtedy najmniej materiału jest na naszym ciele. Na tym zdjęciu mamy plecak, ale z wykończeniem tybetańskim – jest w nim znacznie cieplej.

Jeśli wychodzicie poza dom, to pamiętajcie o kremie z filtrem (offtop: dla maluchów najlepiej filtr mineralny) oraz o nakryciu głowy, które osłoni ją przed słońcem. Nie zapominajcie o nawodnieniu! 🙂

To jak? Gotowi na lato? 🙂
Życzę wam dużo słońca!

Udostępnij:
Opublikowany wNosidła ergonomiczne, Noszenie w chuście, Poradnik

Powiązane Wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *