Menu Zamknij

Pierwsza chusta

Dziecko w chuście

Jaka powinna być pierwsza chusta?

Nowa czy używana? W paski czy gładka? Jaki splot? Bawełna czy domieszki? Jak domieszki to jakie? Tym wpisem postaram się pomóc wam w doborze pierwszej chusty 🙂

Wiele parametrów zależy od wiązania, jakie wybierzecie. Dlatego najlepiej byłoby najpierw spotkać się z doradcą, opanować motanie, a następnie dobrać odpowiednią chustę. Często jednak rodzice chcą już wcześniej mieć chustę u siebie w domu, dlatego spieszę z pomocą!

Chusty do noszenia

 

Nasza pierwsza chusta

Tkana czy elastyczna?

Przede wszystkim – chusta powinna być tkana. Co to znaczy?
Krótki wstęp z dziedziny materiałoznawstwa –  Wszystkie materiały, zarówno te z których szyje się ubrania, pościel, chusty, meble itp. można podzielić na dwie grupy – tkaniny i dzianiny. Tkanina to materiał tkany, składa się z nitek – osnowy oraz wątku, które są między sobą przeplatane pionowo i poziomo. Dzianina natomiast składa się z oczek. W przypadku ubrań – tkaniny to np. eleganckie koszule, dżinsy, a dzianiny to swetry, t-shirty, legginsy. W skrócie – tkanina jest „sztywna” a dzianina elastyczna, naciągająca się.

I właśnie według tego podziału można rozróżnić chusty tkane oraz elastyczne.  Chust elastycznych nie polecam, ponieważ bardzo trudno ułożyć w niej poprawnie dziecko, ponieważ się rozciąga. Poza tym w chuście elastycznej nakładamy na malucha 3 warstwy materiału. Jednak jest to temat na osobny wpis. Dzisiaj chcę pomóc wam dobrać pierwszą chustę tkaną.

Długa czy kółkowa? Jaka długość?

To pytanie, które najczęściej pojawia się w wiadomościach prywatnych.

Chusta długa jest najbardziej wszechstronna – możemy nosić malucha z przodu, na plecach a także na boku. Chusty długie występują zwykle w długościach 3,6m, 4,2m, 4,6m oraz 5,2m. Są też oczywiście na rynku dłuższe oraz krótsze, ale już nie tak popularne. Długość chusty zależy od wiązania, jakie wybierzecie. Do kangura i plecaka prostego zwykle wystarczy chusta 3,6 lub 4,2 (jeśli rodzice należą do bardzo wysokich albo mają większe gabaryty). Do wiązania kieszonki oraz wiązania „2x” dla większości rodziców optymalną długością będzie 4,6. Dla  szczupłych i niskich osób może wystarczyć 4,2 a jeśli ktoś jest sporych gabarytów może być konieczne 5,2m.
Jeśli jeszcze nie wiecie jakie wiązanie jest dla was, to doradzę, że lepiej mieć chustę ciut za długą, niż za krótką, daje nam ona większe pole manewru  Zwykle jako pierwszą polecam długość 4,2 dla osób noszących rozmiar S-M i 4,6 dla M-L-XL.
Przy kupowaniu chust z drugiej ręki można zapytać o realną długość, czasami chusta potrafi być nawet o  kilkadziesiąt centymetrów dłuższa od sugerowanego rozmiaru.

Co z chustą kółkową? Dla mnie to rewelacyjne rozwiązanie, jednak jako dodatek do chusty długiej. Świetnie się sprawdza na krótkie spacery z psem, zejście lub wejście po schodach, szybki wypad do sklepu. Jako alternatywa dla chusty długiej sprawdza się przy dzieciach, które szybko się niecierpliwią albo bardzo prężą przy wiązaniu. Tutaj długość nie ma takiego znaczenia, większość firm oferuje standardowo około 2m.  Osoby niskie i szczupłe mogą z powodzeniem wybrać krótszą, np. 1,7 m.

Kolor i wzór

W Internecie bardzo często pojawiają się informacje, żeby chusta była w paski. Prawda jest taka, że chusta ma się przede wszystkim wam podobać. Różne krawędzie chusty faktycznie ułatwiają motanie, ale nie są niezbędne. Ja sama na konsultacjach zawsze zachęcam, aby rodzice nie zwracali uwagi na pasek i kolor, ale na to, jak zachowuje się chusta. Czujemy, że pociągnięcie jej w jednym miejscu, porusza materiałem w innym. Dzięki temu łatwiej przychodzi nam zrozumienie danego wiązania, uczymy się szybciej i skuteczniej🙂

Chusty „pasiaczki”

chusta jednokolorowa
chusta jednokolorowa

Splot

Chusty tkane można podzielić według splotów. Najpopularniejsze to sploty to: skośno-krzyżowy, jodełkowy, serduszkowy, diamentowy oraz żakardowy, ale jest ich dużo więcej. Różnią się one sposobem przeplatania nitek w tkaninie. Każdy z tych splotów ma swoje zalety. Przy wyborze splotu kierujemy się podstawową zasadą – żeby nie był to splot prosty, czyli tak zwana chusta pościelowa. Żadna popularna firma chustowa nie produkuje już takich chust, jednak można je znaleźć w okazyjnych cenach (ok 50zł) na allegro lub olx. Taka chusta bardzo trudno się dociąga i ogólnie źle pracuje przy motaniu, a po zawiązaniu często nieprzyjemnie wpija się w ramiona.

Chusty ze splotem skośno krzyżowym to zwykle najcieńsze chusty, raczej dla lżejszych dzieci. Nie ma tu większej fantazji jeśli chodzi o wzory, są zwykle jednokolorowe lub w paski. Mogą być też drukowane jednostronnie. Zwykle są najtańsze.

splot skośno krzyżowy
splot skośno krzyżowy

Kolejna grupa to chusty ze splotem żakardowym. Są dwustronne, ponieważ nitki przeplatają się na wylot. Możemy tu utkać praktycznie każdy wzór: koty, kwiaty, lamy, samochody itp. Zwykle jest tak, że jeśli np. mamy czerwone kwiaty na czarnym tle, to z drugiej strony mamy czerwone tło z czarnymi kwiatami. Takie chusty są od siebie diametralnie różne, ponieważ jest ogromny wachlarz możliwości. Dlatego w splotach żakardowych mamy zarówno chusty cienkie bawełniane za 200zł oraz bardzo grube, zwarte, jedwabne chusty o wartości małego samochodu 🙂 Dlatego sam splot żakardowy nie daje nam żadnej informacji na temat tego, czy chusta jest dobra na początek. Zależeć to będzie od innych jej parametrów.

przykład chusty żakardowej

przykład chusty żakardowej
przykład chusty żakardowej
chusty żakardowe
chusty żakardowe

Podkategorią żakardów są chusty, w których mamy splot diamentowy, jodełkowy (tzw. Fishbone), serduszkowy, kwadracikowy, waflowy lub szyszkowy. To chusty które są utkane jak chusty żakardowe, ale bazują na wielokrotnym powtarzaniu się takiego samego elementu. Chusty takie są zwykle trochę grubsze niż te tkane splotem skośno-krzyżowym (ok 250-280gsm), ale nie będą tak zaawansowane jak chusty w fantazyjne wzory, przez co są tańsze. Ich cechą jest zwykle średnia grubość przy jednoczesnej miękkości – sploty te są zwykle bardzo “luźno” tkane. W mojej opinii są to świetne chusty na cały okres noszenia, ponieważ są na tyle cienkie, żeby się na nich uczyć oraz motać noworodka, ale na tyle grube, żeby nic nam się nie wpijało w ramiona podczas noszenia starszaka.

Splot serduszkowy
splot serduszkowy
splot serduszkowy
splot szyszkowy
splot szyszkowy
splot jodełkowy
splot diamentowy
splot waflowy
splot waflowy
splot kwadracikowy
splot kwadracikowy

Skład

Najbardziej uniwersalny skład to 100% bawełny, jednak często producenci dodają do chust różne domieszki – m.in. len, wełnę, konopie, jedwab, bambus, dziki jedwab i wiele innych. Są nawet chusty z dodatkiem kazeiny z mleka!
W teorii niektóre domieszki sprawiają, że chusta jest bardziej miękka, lepiej się dociąga a inne mają zwiększać komfort noszenia przy ciężkim dziecku. W praktyce każdy producent ma domieszki trochę innego typu, w zależności od użytego surowca i jakości przędzy. Na efekt końcowy wpływa także sposób tkania oraz grubość chusty. Miałam w swoich rękach chusty z 10% dodatkiem lnu które były sztywne jak deska oraz takie, które tego lnu miały ponad połowę składu, a były miękkie niczym kocyk. Czasami 100% bawełny niesie lepiej niż konopie czy tussah. Niektóre domieszki bywają sztywne i szorstkie, przez co mogą zniechęcić niewprawionych rodziców. Dlatego przy zakupie chusty z domieszkami zapytać producenta lub sprzedającego – czy chusta jest miękka, czy nada się dla osoby początkującej i dziecka o danej wadze? I przede wszystkim – czy chusta wymaga łamania? (Łamaniem nazywamy zmiękczanie chusty poprzez pranie, noszenie, tarmoszenie, naciąganie itp.)

Warto też zapytać o sposób prania! Często domieszki wymagają prania ręcznego.

Grubość i gramatura

Grubość, a właściwie gramatura chusty to nic innego jak jej waga na metr kwadratowy materiału. (grams per square meter – skrót GSM). Zwykle im grubsza chusta tym ma większą gramaturę, chociaż czasami zdarza się że chusta na pozór cienka jest bardzo ciężka. Dla noworodków i małych niemowląt warto wybierać chusty stosunkowo cienkie, większość „pierwszych chust” ma gramaturę około 210-240 gsm. Jednak dla cięższego dziecka warto wybrać chustę ciut grubszą, aby było nam bardziej komfortowo. Uważajmy jednak, żeby nie przesadzić w drugą stronę. Zwykle chusty o gramaturze powyżej 300 gsm są już zbyt trudne do okiełznania dla początkujących rodziców.  I tu podobnie – warto zapytać producenta lub sprzedającego dla jakiego dziecka nada się dany egzemplarz.

Pamiętajmy, że gramatura nie jest wyznacznikiem grubości, ale na potrzeby uproszczenia podpowiem:

Jeśli szukacie jednej chusty na cały okres noszenia, kierowałabym się w gramatury ok 250-280 gsm oraz splot żakardowy, serduszkowy, jodełkowy, kwadracikowy lub szyszkowy.

Nowa czy używana?

Czy kupić chustę od producenta czy może wybrać taką z drugiej ręki?
Chusta jest specyficznym materiałem, który nie zużywa się wraz z czasem noszenia. (Pod warunkiem, że jest odpowiednio traktowana).

Wręcz przeciwnie, jeśli ktoś dba o swoją chustę to z czasem zyskuje ona wiele zalet – staje się miękka, bardziej plastyczna.  Jednak większość chust, jakie teraz oferują nam producenci są już miękkie od nowości, a czasy kiedy pierwsza chusta była sztywna  i wymagająca łamania już dawno minęły. Dlatego czasami “stare” chusty używane mogą bardziej sztywne i szorstkie niż nowe chusty prosto z krosna.

Co więc wybrać?

Decyzja zależy od waszych preferencji. Nie ma na to pytanie dobrej odpowiedzi. Na rynku wtórnym często możemy dorwać cudowne miękkie perełki i spełnić marzenie jakiejś mamy o kolejnej chuście. Jednak kolejny raz – pytajmy sprzedających.  Czy chusta jest miękka? Czy ma jakieś wady, plamy, zaciągnięcia, zerwane nitki?
Kupując chusty używane można także nawiązać wiele nowych znajomości 🙂 No i można spełnić Marzenie jakiejś mamy o kolejnej chuście. Jeśli szukasz chusty używanej warto dołączyć do grup chustowych na Facebooku. Są grupy międzynarodowe, ogólnopolskie (np. Chusty bez spiny, Tania Chusta i nie tylko, Chusty na każdą kieszeń, Chustoświrki b/s/t, Chusty Polska grupa sprzedażowa). Warto też poszukać grup lokalnych. Na grupach sprzedażowych czuwa moderacja, a żeby sprzedawać chusty należy posiadać feedback – coś jak karta komentarzy, gdzie wpisuje się pozytywne i negatywne opinie po transakcji. Jest to bezpieczniejsze, niż kupowanie na olx z wysyłką.

Mała prywata: Z grup ogólnopolskich polecam Chusty Bez Spiny ponieważ jestem tu moderatorem i mogę zapewnić, że nikt nie będzie wciskał grubej i topornej chusty początkującej mamie 🙂 a lokalnie zapraszam do grupy Ruda w Chuście

Jeski szukasz chusty nowej, to niżej wpisałam producentów, których chusty polecam. Część z nich możesz też u mnie zamówić bezpośrednio na konsultacjach.

I gatunek/ II gatunek  a wady chusty

Często na stronie producenta jest zakładka „drugi gatunek”. Są to chusty dobre, które posiadają drobne wady estetyczne, niewpływające na noszenie. Cena chusty jest wtedy obniżona o kilkanaście procent względem chusty pierwszego gatunku. Wady estetyczne to np. plama, przebarwienie, brakująca nitka, błąd tkacki. Każda firma ma inne kryteria kwalifikowania chusty do drugiego gatunku. Przy sprzedaży takiej chusty na rynku wtórnym również powinniśmy zaznaczyć, że została kupiona jako drugi gatunek.
Uwaga jednak na zerwane nitki lub dziury w chuście – takie wady mogą wpływać na bezpieczeństwo dziecka w chuście.  Takie nitki należy odpowiednio zabezpieczyć, najlepiej odsyłając do tak zwanego chusto-spa, czyli do osób, które profesjonalnie zajmują się naprawą chust.

przykład wady z 2 gatunku

Jakiej firmy chusty wybrać jako pierwsze?

Firm chustowych jest coraz więcej, najpopularniejsze w Polsce, dobre jakościowo, to Little Frog, Lenny Lamb, Luna Dream lub Natibaby.  Inne firmu które teraz mi się nasuwają to np. Yaro Slings, Didymos, Storchenwiege, Everyslings, Sensimo, Pellicano Baby, Almelle, Kenhuru, Roar. W większości tych firm znajdziecie zarówno chusty dobre na pierwszą, jak i droższe, bardziej “ekskluzywne” modele 🙂 Ceny są bardzo zróżnicowane.

Jak w każdej branży, także wśród chust, są także chusty „z górnej półki”. Tu cena chusty jest już zwykle kilka lub kilkanaście razy wyższa, niż przeciętnego pasiaka. Mamy tu np.Sling Studio, Woven Wings.

Dla najbardziej wymagających są też chusty ręcznie tkane (HW – handwoven) – robione na zamówienie. Tu już wystarczy puścić wodze fantazji 🙂

Jednak rynek chustowy ciągle rośnie – firm są już setki, a większości chust nie miałam okazji przetestować. Poza tym  preferencje noszenia każdy ma inne, jedni lubią bardzo cienkie chusty, inni ciężkie jak koce. Każdy rodzic jest inny i każdy ma swój niepowtarzalny styl!

I jeszcze jedna sprawa! Pamiętaj, że jeśli będziesz mieć chustę, na której widok robi Ci się ciepło na sercu, to wtedy nie ma znaczenia żaden z powyższych parametrów! ❤️❤️❤️

 

chustowy zawrót głowy 🙂
oficjalne zdjęcie z imprezy Wrapaville – #ssschallange

Jeśli jeszcze masz jakieś pytania, zapraszam do kontaktu!

Udostępnij:
Opublikowany wNoszenie w chuście, Poradnik

Powiązane Wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *